And that's it.
~~~
"I nic więcej się nie dzieje. I dzieję się więcej niczego."
Chuck Palahniuk- Opętani
to chyba określa wszystko co ostatnio się ze mną dzieję.
a poza tym usunęłam z galerii to, co mi się nie podobało.
a usunęłam idąc za ciosem po skasowaniu konta na naszej klasie.
można to uznać za wiosenne porządki, protest, głupotę czy coś.
w każdym bądź razie czuję się po tym lepiej.
Nadal mi się nic nie chcę.
Choć ostatnio było dość pozytywnie.
Szczególnie na koncercie Strachów i Kazika,
kiedy dostałam płytę Arctic Monkeys,
kiedy moi rodzice stwierdzili, że to "psychodeliczna" muzyka też nie było źle.
I nawet to, że była burza, było nie najgorsze.
Ale pozytywnie nie znaczy tu dobrze.
Nie znaczy też źle.
Raczej przeciętnie,
czyli jak zawsze.










--
Meet me in Mountauk...
so how have you been?
but mostly excited since, well, I'm starting a jewelry line (random, I know but a cool summer side project).
But first, to make money, you gotta have money, so I'm sort of stuck as of right now, ahhaha.
OH but i'm really depressed because I got a B as a final grade in Spanish, meaning I won't get a 4.0 gpa as I wanted =[ Ah well. Hahha
Geez I want chocolate covered strawberries really bad.
uh...hard to say, but generaly fine, thanks and you?
--
I'm so clever, but clever ain't wise
--
I'm so clever, but clever ain't wise
Previous Page12345...Next Page